Wiadomości

ARiMR. Pogrom kierowników biur powiatowych

ARiMR. Pogrom kierowników biur powiatowych

Fot.: Wojciech Wojtkielewicz

ARiMR. Pogrom kierowników biur powiatowych

Wszyscy wielkopolscy kierownicy biur powiatowych ARiMR zostali zaproszeni  do siedziby Oddziału Regionalnego Agencji w Poznaniu. Tam nowo mianowany dyrektor Oddziału Krzysztof Adamkiewicz wręczył wszystkim bez wyjątku dokumenty o odwołaniu ze stanowisk w trybie natychmiastowym.

Jednym z pozbawionych  stanowiska jest kierownik biura powiatowego ARiMR w Krotoszynie Marcin Jamry. Jednak decyzji nie odebrał on osobiście, ponieważ do 18 lutego przebywa na zwolnieniu lekarskim z powodu odniesionej kontuzji. Zostanie mu więc ona dostarczona listownie w najbliższych  dniach, podobnie jak pozostałym 73 nieobecnym na spotkaniach z szefostwem ARiMR kierownikom w Polsce.

Decyzję o odwołaniu aż 304 z 314 kierowników w całej Polsce podjął Prezes ARiMR Daniel Obajtek, który jest pracodawcą dla osób piastujących te stanowiska.

Więcej na temat: ARiMR, ARiMR Poznań

Komentarze (4)

  • ~Egon 2016-02-10, 13:06

    Wreszcie ktoś pogonił to zabetonowane postpawlakowe towarzystwo.

  • ~JAn 2016-02-10, 14:30

    Bardzo merytoryczna decyzja, zapewne poprzedzona wnikliwą oceną efektywności pracy poszczególnych komórek.

    Z artykułu wynika, że z ogólnej liczby 314 biur terenowych, stanowiska zachowało jedynie 10 osób. Można przypuszczać, że są to osoby paistujące te stanowiska jeszcze za poprzednich rządów koalicji PIS.

    Z drugiej strony mozna też domniemywać, że stanowiska zachowało jedynie 10 kierowników plasujących sie pod względem realizacji powierzonych im zadań w pierwszej 10, ale raczej to wątpliwe.

    Niech żyją standardy trzeciego Świata.

  • ~Krzysiek 2016-02-10, 16:27

    "Można przypuszczać, że są to osoby piastujące stanowiska za poprzedniej koalicji PIS". Będzie to domniemanie błędne. W Brzegu w Opolskim na stanowisku pozostała Pani z PSL. Standardy trzeciego świata zostały wprowadzone przy powoływaniu odwoływanych obecnie kierowników. Mieli oni jedynie zadbać o własne interesy. Dowód - protesty pracowników ARiMR. W tym czasie pensje dziś odwoływanych rosły niebotycznie.I obecnie właśnie te standardy są likwidowane. Na stanowiska powoływani są ludzie, którzy będą realizować program Rządu i pracować w interesie Polskich rolników.

  • ~Rolnik 2016-02-10, 16:53

    To nie jest do końca prawda. W Turku  (woj. Wielkopolskie) pozostał kierownik-Tadeusz Gebler (podobno TWARDY PSL!!!!!!)-bez żadnych konsekwencji.. 

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.